Hotel Folwark Stara Winiarnia Mszana Dolna

Do końca nie było pewne czy w ogóle, a jeśli tak to dokąd wyjedziemy na powitanie nowego 2022 roku. Oferty noclegowe znikały z serwisów internetowych niczym super okazje w czarny piątek. Aby nie walczyć z czasem przyjąłem inną opcje, korzystając z google i wyszukując raczej tematycznie niż w konkretnej części kraju. Kto więc otacza się winem, ma wygodne pokoje i zadbał o dobrą promocję w Internecie ten zwrócił moje zainteresowanie. Tak było z hotelem Folwark Stara Winiarnia w miejscowości Mszana Dolna w województwie małopolskim.

Folwark Stara Winiarnia

Przyznam, że drugi aspekt długość trasy do pokonania był brany pod uwagę jako drugi. Z tego też powodu odpadła opcja okolic Dolnego Śląska. Późnym popołudniem podróż autostradą A4 wydawała się dosyć ryzykownym posunięciem. Do tamtych okolic na pewno wrócę, a tymczasem moją uwagę zwrócił Folwark Stara Winiarnia. Szybko zreflektowałem się, że nie jestem na stronie hotelu z własną winnicą, ale miejsce z każdą chwilą stawało się coraz bardziej ciekawe. Okolice Mszany Dolnej słynęły z produkcji wina, ale do jego wyrobu raczej nie korzystano z winorośli.

Folwark Stara Winiarnia Mszana Dolna dziedziniec
Folwark Stara Winiarnia Mszana Dolna dziedziniec

Nie jedna strona internetowa zwiodła mnie już na manowce. Warto wesprzeć się opiniami o miejscu. Gdy te okazują się pozytywne, a oferta noclegowa jest kusząca, nie pozostaje nic innego jak dokonać rezerwacji. Dla pewności wykonuje jeszcze telefon na recepcję i po krótkiej rozmowie finalizuje całą operację. Potwierdzenie przychodzi natychmiast, a chwilę później mail, realizacja małego życzenia dodatkowego.

Dojeżdżamy na miejsce późnym wieczorem. Na parkingu kilka samochodów. Choć jest ciemno oświetlone zabudowania robią pozytywne wrażenie. Podobnie wejście do recepcji, nieco kręte, ale od przekroczeniu progu jest klimatycznie. Dominuje temat wina i obrazów, a wszystko to w otoczeniu klasycznych drewnianych mebli tapicerowanych. Miłe powitanie, zameldowanie potwierdzone dowodem osobistym i ruszamy schodami na pierwsze piętro.

Pokój dwuosobowy w hotelu Folwark Stara Winiarnia

Pokój w hitelu Folwark Stara Winiarnia
Pokój w hitelu Folwark Stara Winiarnia

Wystrój pokoju nie odbiega od standardu jaki zastajemy od wejścia na recepcję Folwarku Stara Winiarnia. Ten sam rodzaj mebli, począwszy od garderoby, szafy i biurka, przez łóżko, szafki nocne, a kończąc na stoliku, krześle i fotelu. Tu zrodziło się w głowie pytanie, czy jedna osoba ma siedzieć na krześle, a druga na fotelu? Pokój ma swoją przestrzeń i zrozumiałe jest, że aby zrobić dobre pierwsze wrażenie nie można go od tak zagracić.

Wracam do samochodu po resztę bagaży i kiedy wszystko jest już rozpakowane mogę przyjrzeć się wyposażeniu jeszcze raz. Nie zadaje więcej pytań, a przechodzą do realizacji pomysłu, uzupełniając pokój o jeszcze jeden fotel stojący na korytarzu tuż przy drzwiach wejściowych. Trudno stwierdzić czy zrobiło się przytulniej, ale na pewno bardziej praktyczniej i wygodniej.

Łóżko, a w zasadzie dwa pojedyncze razem z sobą złączone, jest stabilne, konstrukcja drewniana z rzeźbieniami, a same materace wygodne, choć ich twardość określiłbym raczej na średnią. Pościel biała, czysta, duże poduszki, które w naszym przypadku lądują z boku. Śpi się wygodnie. Rozglądając się po pokoju stwierdziłem, że do pełni jego klimatu, który robią głównie meble nie pasują ściany, a raczej sufit, na którym przydałaby się drewniana belka.

W pokoju jest ciepło, a nawet bardzo ciepło. Do dyspozycji jest grzejnik i można samemu wyregulować sobie temperaturę. Nawet całkowicie skręcony na początku stycznia nie wychładzał pokoju. Można poratować się otwarcie okna, choć tu na uwadze trzeba mieć hałas dobiegający z ulicy. Wieczorem samochody przejeżdżają jednak sporadycznie. Wnętrza pokoju oświetla się ściennymi lampkami wspierając się dodatkowo nocnymi ustawionymi na szafkach po obu stronach łóżka.
Siedząc wygodnie w fotelu przyglądałem się krzywo zamontowanemu skrzydłu drzwi szafki z biurka. Po jakimś czasie odkryłem, że cała szafka jest przechylona co świadczyć może, że ktoś chciał przesunąć biurko na siłę. A może inna historia? Folwark Stara Winiarnia zawiera ich wiele.

Łazienka z wanną

Rezerwując pokój w hotelu Folwark Stara Winiarnia prosiłem o łazienkę z wanną. Wspomniana wiadomość e-mail potwierdziła ów fakt. Masywne drzwi do łazienki wyciszają wnętrze, przenoszą nas jednak w nieco odbiegając od reszty hotelu wystrój. Określenie prostota byłoby może nie na miejscu, już prędzej praktyczność. Wszystko co potrzeba na wystarczającej przestrzeni. Wanna narożna choć stosunkowo mała i w przypadku osoby dorosłej raczej nie ma mowy o wygodnym położeniu się dla chwili relaksu.

Łazienka z wanną w hotelu Folwark Stara Winiarnia
Łazienka z wanną w hotelu Folwark Stara Winiarnia

Na ciepłą wodę trzeba chwilę poczekać nim zacznie lecieć z kranu. Jest grzejnik, na którym można wysuszyć ręczniki po kąpieli. Nie wiem czy ktoś z kierownictwa przeglądał się z łazienkowym lustrze. Wkomponowane w ścianę, przyklejone między płytki trudne jest do wyciągnięcia. Jeżeli chcemy lepiej przyjrzeć się własnej sylwetce w lustrze przy dostępnym w pokoju.

Rozglądając się po wnętrzu widać, że łazienka kwalifikuje się małego remontu, pęknięcia na ścianach oraz uszkodzone płytki na podłodze. Z pewnych punktów widzenia przydałoby się dokładniejsze sprzątanie. Co ważne, wszystko co trzeba działa jak trzeba, nic nie zwisa na poluzowanej śrubie, więc w zasadzie należy się tylko cieszyć, że nie trzeba prosić serwis room o naprawy.

Restauracja w Folwarku Stara Winiarnia

Na śniadanie schodzimy do restauracji. Nie jest ona zbyt wielka. Duża sala na wielkie imprezy znajduje się w osobnym miejscu Folwarku. Wybieramy stolik. Pani z obsługi pyta o czy życzymy sobie coś na ciepło. Dostępne parówki i jajecznica. Próbujemy obu opcji. Nie wypadają źle. Oprócz nich mamy do dyspozycji szwedzki stół. Nie brakuje niczego, ogólny standard, który niczym nie wyróżnia się od innych hoteli.

Śniadanie, stół szwedzki w Folwark Stara Winiarnia
Śniadanie, stół szwedzki w Folwark Stara Winiarnia

Kawa z ekspresu, wrzątek i pakiet herbat smakowych, a do tego woda i soki, których jest pod dostatkiem. Tu również nic nie wychodzi poza normę. Jemy, pijemy, rozglądamy się. Za oknem prószy śnieg. Dochodzę do wniosku, że w środku jest naprawdę przytulnie i miło. Chociaż nie zatrzyma nas to przed wyjściem na pierwszy spacer po okolicy. Tymczasem podjadamy śniadaniowy deser czyli coś na słodko, zagryzając to kawałkami owoców.

Standard śniadań utrzymał się przez cały czas naszego pobytu w Folwarku Stara Winiarnia. Niczego nie brakowało, każda prośba była szybko spełniana. Tak zresztą była przy obsłudze na recepcji czy gdy zwrócono się o pomoc do room serwisu.

Pierogi z Folwark Stara Winiarnia

Na jedną z obiadokolacji postanowiliśmy wybrać się do hotelowej restauracji, mieszczącej się w tej samej sali gdzie każdego ranka jedliśmy śniadania. Lista dań nie jest wyszukana, podobnie jak nasze oczekiwania i apetyty. Chcę spróbować pierogów. Znajduje w karcie pierogi ruski. Dodatkowo zamawiamy opiekane. Na stole podany zostaje też kotlet z opiekanymi kartofelkami i kapustą.

Pierogi ruskie w restauracji Folwark Stara Winiarnia
Pierogi ruskie w restauracji Folwark Stara Winiarnia

Pierogi nie zawodzą. Ciasto twarde, ale nie grube, dobrze rozwałkowane. Ruskie zjadam ze smakiem i zdecydowanie wyróżniam je przed te opiekane. Jeśli chodzi o kotlet z kapustą to na pewno spełniło ono swoje zadanie, a czy było czymś wyjątkowym? Skupiałem się na pierogach i muszę przyznać, że to lepszy wybór. Do picia zamawiam na rozgrzanie herbatę z goździkami. W zimowe popołudnie miało być czymś wyjątkowym. Dobra w smaku, ale wyjątkowość uleciała gdzieś z para.

Degustacja whisky w Folwark Stara Winiarnia

Folwark Stara Winiarnia w Mszanie Dolnej oprócz organizacji imprez okolicznościowych czy kameralnych koncertów oferuje degustacje trunków. W trakcie naszego pobytu mamy możliwość spróbowania whisky z różnych stron świata. Spotkanie odbywa się w kameralnej sali w piwnicach budynku. Wraz z innymi gośćmi mamy okazję spróbować whisky typu blended, single malt oraz jednego wyjątkowego bourbona. Moje wrażenia opisałem na blogu Bourbonierka.

Degustacja whisky Folwark Stara Winiarnia
Degustacja whisky w Folwark Stara Winiarnia

Po degustacji szlachetnych trunków należy się chwila relaksu. Hotel Folwark Stara Winiarnia zapewnia dostęp do saun oraz SPA, na które trzeba się wcześniej umówić. Masażysta to osoba dojeżdżająca na umówioną przez nas godzinę. Dobrze, że jest chociaż taka opcja. Mając na uwadze kameralność tego miejsca trzeba docenić, że stara się ono spełnić i zapewnić tak wiele swoją gościom.

Hotel Folwark Stara Winiarnia w Mszanie Dolnej to doskonała baza wypadowa po okolicy. Zapytacie co tu jest w tym regionie takiego wyjątkowego? Na to pytanie starałem się odpowiedzieć sobie przez wszystkie dni pobytu. Głównie spędzając czas na spacerach po Mszanie Dolnej, wizycie w Kasinie Wielkiej, Tymbarku, dłuższej chwili w Limanowej, Rabce i Rytrze. By wieczorami odpocząć i zrelaksować się całkiem miło i gustownie umeblowanym pokoju.


Hotel Folwark Stara Winiarnia, Mszana Dolna, Polska, styczeń 2022

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.