Hotel Korona Sandomierz

Po zwiedzeniu Zamku Królewskiego w Chęcinach kierujemy się do naszej bazy noclegowej. Hotel Korona w Sandomierzu posiada dogodną lokalizację, mieszcząc się blisko malowniczego centrum miasta, którego obraliśmy za główny cel naszej wycieczki. Hotel posiada własny parking, na który zajeżdżamy późnym popołudniem.

Pokój w hotelu Korona

Pokój w hotelu Korona Sandomierz
Pokój w hotelu Korona Sandomierz

Na recepcji wita nas Pani, z którą wcześniej telefonicznie ustalaliśmy warunki rezerwacji. Szczegółowo przekazuje wszystkie informacje, łącznie z możliwościami skorzystania z atrakcji na warunkach uzgodnionych przez hotel.

Dostajemy klucze i udajemy się na piętro gdzie mieści się nasz pokój. W środku znajdują się trzy wygodne łóżka, biurko, szafa, stolik, krzesła. Pokój jest duży, jest przestrzeń, nikt na nikogo nie wpada. Jest też klimatyzacja, która nawet w czerwcu okazuje się bardzo przydatna. Stylowo wykonane meble, wszystko urządzone w gustownym stylu, nawiązuje do zabudowy hotelu Korna w Sandomierzu, korytarzy oraz sal restauracyjnych.

Pokój w hotelu Korona Sandomierz
Pokój w hotelu Korona Sandomierz

Łazienka z prysznicem, wygodna, proporcjonalnie duża do całego pokoju. Nie brakuje niczego, a drobne zużycia mebli nie są uciążliwe. Wysypiamy się wygodnie, wypoczęci ruszamy na zwiedzanie Sandomierza i okolic. Kiedy wracamy mamy wszystko co potrzeba.

Śniadanie w hotelu Korona

W trakcie pobytu nie skorzystaliśmy z hotelowej restauracji. Śniadanie z pewnością nie oddaje kulinarnych możliwości kuchni hotelowej. Poranny posiłek w głównej mierze jest już gotowy w postaci szwedzkiego stołu. Każdego ranka przed wejściem wita nas pani z recepcji i pyta o kawę z ekspresu. Codziennie dostajemy aromatyczną mocną kawę. Na sali gdzie serwowane są śniadania możliwe jest zaparzenie kawy sypanej lub rozpuszczalnej zalanej wodą z samowaru.

Śniadanie w hotelu Korona w Sandomierzu
Śniadanie w hotelu Korona w Sandomierzu

Jajecznica, kiełbaski, inne krojone wędliny, sery, jogurty, warzywa, a na deser owoce i coś na słodko. Ostatnie śniadanie w hotelu Korona zawiera coś ekstra – czereśnie z sandomierskich sadów! Pyszne, najlepsze, których sam nie zrywałem, jakie jadłem. Każdego dnia nie zabrakło niczego, co za tym idzie na wycieczki wyjeżdżamy posileni i pełni energii dzięki dobrej kawie.

Z hotel Korona dostaniecie się spacerem do wszystkich głównych atrakcji Sandomierza. Położony jest blisko parków, które ma się wrażenie, do którego nie wejdziecie zawsze dojdziecie na Stary Rynek lub pod Zamek Królewski. To jeden z wielu plusów hotelu, który pożegnaliśmy pełni pozytywnych odczuć.


Lokalizacja: Hotel Korona, Juliusza Słowackiego 6, 27-600 Sandomierz
Zdjęcia: źródło własne, czerwiec 2022

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.