Hotel Sheraton Nashville Downtown

Na samą myśl o tym, że w trakcie naszego pobytu w Stanach Zjednoczonych będziemy spać w hotel Sheraton w Nashville uginały się z wrażenia nogi. Sprawdzenie informacji w Internecie i już wiadomo, że będzie to kolejna sprawa w stylu „wow!”

Sheraton Nashville Downtown Hotel położony jest w idealnej lokalizacji. Blisko zabytkowej strony i dosłownie kilkadziesiąt metrów od słynne Broadway Street. Zaledwie 20 piętrowy budynek, nie jest najwyższym na tle panoramy miasta. Mimo to nie sposób nie zauważyć wielkiego czerwonego logo na każdej z czterech ścian. Budynek hotelu to swej formie bryła prosta. W zasadzie nic szczególnego, do momentu gdy wejdziemy do środka.

Recepcja w Hotel Sheraton Nashville Downtown

Nie ma chyba osoby, która nie zrobiła zdjęcia w holu recepcji Sheraton Nashville Downtown Hotel. Jej wnętrze jest najczęściej spotykanym motywem w Sieci. Wszystko za sprawą „komina” sięgającego samej góry budynku. Pokoje gościnne rozmieszczone są na ścianach dookoła. W środku jest wolna przestrzeń, w której zawieszono długie liny z lampami. Nie da się przystanąć i przez chwilę spoglądać w górę.

Hotel Sheraton Nashville śniadanie
Hotel Sheraton Nashville śniadanie

Przylatujemy z Polski, z daleka. Ustawiamy się w kolejce, w celu zameldowania. Jeden paszport, ok, karta magnetyczna trafia do rak. Recepcjonistka bierze drugi dokument i… przykro mi ale nie ma takiego nazwiska w systemie. Ze względów oczywistych nikt nie zadał pytania jakie nazwisko pani wpisywała. Rzecz oczywista? Nie do końca.

Nasze paszporty nie różnią się niczym. Strona z danymi jego właściciela jest taka sama, ewentualnie mocno zbliżona. Jednak wiza amerykańska to wzór. Dla ułatwienia opis poszczególnych pól jest w języku angielskim. Dlaczego więc szukano nazwisko „Krakow”? Pewnie nie poznam nigdy odpowiedzi na to pytanie. Pani wprowadziła do komputera nazwę miejscowości, w której rozpatrzono wniosek o wizę.

Hotel Sheraton Nashville wnętrze
Hotel Sheraton Nashville wnętrze

Zmęczenie mogło wywołać lekką irytację. Na szczęście w Stanach nie robi się problemu z niczego. Więc nie było sprawy. Dostajemy drugą kartę i całą sytuację zamienimy z czasem w wesołą historyjkę.
Hotel pobiera kaucje w wysokości 100 dolarów od pokoju, która zwalniana jest kilka dni po wymeldowaniu. Jeżeli nie posiadasz karty kredytowej, konieczna jest wpłata gotówkowego depozytu. Zwrot następuje zaraz przy zdaniu „kluczy”.

Dwuosobowy pokój w hotelu Sheraton Nashville Downtown

Nasz pokój mieści się na siódmym piętrze. Prowadzą do niego cztery windy. Obłożenie jest nie małe. Trzeba więc uzbroić się w cierpliwość.

Łazienka w pokoju hotelu Sheraton
Łazienka w pokoju hotelu Sheraton Nashville

Otwieramy drzwi i wchodzimy do środka. Na wprost przejście do dalszej części apartamentu. Na przeciw drzwi duża szafa. W niej mały sejf, deska do prasowania, wieszaki. Na prawo drzwi do łazienki z wanną!
Duży pokój z wielkim łóżkiem dla pary. Na przeciw biurko, a nad nim 32 calowy telewizor. Obok duże lustro. Jest fotel z podnóżkiem. Z dodatków rzuca się od razu ciśnieniowy ekspres do kawy. Obok niego saszetki i kubki ze starbucks.

Jadąc do Stanów Zjednoczonych warto zabezpieczyć się w przejściówkę do kontaktów, z europejskiego 220 V na amerykański 110 V. Ładowarki najczęściej podpinane są przez gniazdo USB. I tutaj brawa za pomysł. Bez względu jaką wtyczką dysponujemy dostępne są gniazda właśnie pod USB co ułatwia życie.
Samo łózko wygodne, biała pościel miła w dotyku. W łazience dwa komplety puszystych, białych ręczników. Prysznic można wziąć w wannie zasłaniając się kotarą z „ceraty”. Duże lustro i jasne oświetlenie. Są dekoracje w postaci lamp ozdobnych oraz artystycznych zdjęć w ramkach.

Miejsce do prawdziwego relaksu i odpoczynku. Wanna w łazience, kąpiel z książką. Szkoda, że czasu jest tak mało i w gruncie rzeczy poza tym jednym wyjątkiem pokój służy nam do kilkugodzinnych seansów snu. Za to rolę tą spełnił doskonale.

Śniadanie w hotelu Sheraton Nashville Downtown

Duża sala mieszcząca się na pierwszym piętrze, wyposażona w kilkadziesiąt okrągłych stolików, może pomieścić z kilkaset osób. Ani razu nie trafiliśmy jednak na tłumy.Kawa oczywiście starbucks. Pozytywnym zaskoczeniem jest możliwość zaparzenia jej do kartonowego kubka i wyjścia na zewnątrz. Duży plus i godny to wzór do naśladowania.

Prócz czarnej lub białej amerykany dostępny jest wyciskany sok pomarańczowy oraz woda.Z ciepłych dań dostępne są także kartofle, a dokładnie zapiekanka. Są plastry bekonu. Jest jajecznica. Nie może zabraknąć owsianki. Talerze pełne owoców i coś słodkiego. Sprawnie działa obsługa, chętna do pomocy.
Wnętrze hotelu Sheraton Nashville Downtown ma dużo przestrzeni i światła.

Pub w hotelu Sheraton Nashville
Pub w hotelu Sheraton Nashville

W holu hotelu, na prawo od głównego wejścia rozciąga się długa lada, przy której możecie usiąść na barowych stołkach, napić się czegoś, porozmawiać. Wybór whiskey jest spory, ale nie trafiłem w karcie na wyjątkowego Pappy Van Winkle’s.

Jeżeli macie dłuższą wolną chwilę to do waszej dyspozycji jest basen i SPA. Wymeldowanie odbywa się sprawnie i bez większych problemów. Uśmiechnięta buzia to wręcz standardowy obowiązek. Wszystko co na siłę nie wychodzi dobrze. W Stanach Zjednoczonych nic nie robi się na siłę. Nawet obsługując klienta.


Pobyt w hotel Sheraton Nashville Downtown, stan Tennessee, Stany Zjednoczone, październik 2016

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.