Karczma Bacówka góra Wdżar Kluszkowce

Hotel pod Wulkanem w Kluszkowcach usytuowany jest tuż przy Ośrodku narciarskim Czorsztyn Ski. Z wypożyczalnią nart jest jego integralną częścią. Wieczorem, w papuciach przemieścimy się z niego do restauracji Lubań. A co gdy o tej samej porze przyjdzie nam ochota na spacer, pooddychać świeżym powietrzem?

Karczma Bacówka na górze Wdżar

Pomysł wjazdu kolejką na górę Wdżar przyszedł spontanicznie. Skoro odradzono nam wieczorne zjazdy, to czemu nie wybrać się bez sprzętu, sprawdzić jak jest w rzeczywistości, w jakim stanie są trasy narciarskie? Ciepło ubrani, w traperach, ze skipassami w kieszeniach ruszyliśmy w stronę wyciągu. Wieczorem można wjechać na górę Wdżar jedynie czteroosobową kanapą. Warto zrobić to choć raz. Gwiaździste niebo, światła w oddali, a pod nami wąwóz.

Bar w Karczmie Bacówka na górze Wdżar
Bar w Karczmie Bacówka na górze Wdżar

Wjeżdżamy, przy wysiadce kolejka zwalnia by móc bezpiecznie zsiąść. Pierwszy cel to szczyt. Po drodze mijamy ratraki. Część roboty już wykonały i nasza ulubiona trasa numer nr7 wygląda idealnie. Ze szczytu schodzimy do smoczego gniazda by po chwili wrócić znów na stok i przyglądać się jeżdżącym. Tego dnia już nie, ale w następne dołączymy do nich.

Celem naszego wjazdu ma górę Wdżar było odwiedzenie karczmy Bacówka. Za dnia, w trakcie wysokiego sezonu na stoku, spora frekwencja raczej zachęca do zjazdu ku przełęczy Drzyślawa do restauracji Kolibań. Wieczorem w Bacówce nie ma żywego ducha. Pojedyncze narciarze podjeżdżają by skorzystać z toalety lub na dymka i napić się czegoś na szybko. My też nie gościmy się za długo.

Kolejka Czorsztyn Ski

W środku przytulnie, ciepło, sala nie duża z kominkiem. Spoglądam na kartę, jest identyczna jak w restauracjach Lubań i Kolibań. Ktoś ma ochotę na frytki, ktoś inny piwo, zimne, niech będzie lane. Czeskiego brak, szkoda, smakowałoby znacznie lepiej. Wychodzimy na zewnątrz, pijemy i podjadamy frytki na stojąco. Bezwiecznie, przyjemna temperatura, przyglądamy się narciarzom. Czas wracać.

Kominek w Karczmie Bacówka
Kominek w Karczmie Bacówka

To nie koniec emocji. Przed nami zjazd kolejką w dół. Ciemno, bezchmurne gwiaździste niebo, przed nami rozświetlona okolica. Na dole dochodzimy do wniosku, że fajnie, ale lepiej jest w dół zjeżdżać na nartach.

Wieczór pełen wrażeń, utwierdza nas tylko, że Bacówka to przystanek, który traci nieco sens gdy przed południem otwarta zostaje restauracja Kolibań na przełęczy Drzyślawa Jednak tym, którzy bardzo muszą lub chcą przez chwile popatrzeć na okolice z góry karczma przy górnej stacji wyciągu przypadnie do gustu.


Restauracja Bacówka, góra Wdżar, ośrodek narciarski Czorsztyn Ski, Kluszkowce, styczeń 2020
zdjęcia: źródło własne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.